niedziela, 11 grudnia 2011

"zaskok"

Mam dużą przerwę w blogowaniu. Postów zamiast przybyć- ubyło. Ot taki był kaprys i tak się stało. Bez skomplikowanej filozofii. Czy wracam? nie wiem, czas pokaże, bo aby coś tu wrzucać muszę mieć nastrój. w końcu to nie jest moja praca bym wykazywała się sumiennością i dokładnością ;)
Czy wy też wychodząc na zewnątrz czujecie się jak w marcu, tudzież w kwietniu? Raz sypie śnieg, raz leje ciapa, a innym razem słońce pięknie przygrzewa, a powietrze jest takie świeże i rześkie jakby to wiosna się zbliżała. Człowiek wariuje:)

P.S. nie sugerujcie się drzewami w tle, zdjęcia zrobione 2-3 tygodnie temu


zza szyby przystanku
Ta torba to moja perełka. Trafiłam na nią w sh, ale gdyby nie moja mama, nie przygarnęłabym jej do siebie. Była jeszcze z metką sklepową, a mimo to kosztowała zaledwie 10zł.

 Aż zachciało mi się wypadu do sklepów z tanią odzieżą (szkoda że mam niepasujące do tego zmiany w pracy;)


Btw dziękuję osobom, które (mimo mojej opieszałości piśmienniczej) wchodziły na tego bloga, ba nawet napisały mi wiadomość. Miło być pozytywnie zaskoczonym.

5 koment:

fotograf sopot pisze...

ciekawy pomysł z tą szybą

Nutmeg pisze...

O jak dobrze Cię widzieć! Co do przerw w blogowaniu, to rozumiem. Jestem zdania, że lepiej rzadziej, przy nastroju, niż bez sensu na siłę :)

Anonimowy pisze...

zapraszam na rozdanie do wygrania 100zł
www.styliowo.blogspot.com

różowa szminka pisze...

przepiękna torba

Anna Bartosik pisze...

ładnie :)