czwartek, 4 lutego 2010

bywa ciężko

z aparatem i fotografem, ale człowiek radzi sobie jak może, gdybym jeszcze miała statyw... wtedy tło byłoby bardziej znośne.


tak się zastanawiam nad fenomenem krótkich spodenek w zimie... to  dlatego, że to namiastka spódnic? a może nie... w każdym razie, spódnice w zimie mi przewiewają, nawet te grube, dlatego pod nie zakładam krótkie spodenki. Dziś chciałam założyć je osobno...aa kaprys ...  Tak (patrz zdj. u góry) wyszłam na moment...ale po chwili wróciłam i założyłam na rajstopy grube getry, a spodenki zostawiłam w szafie -zmarzluch ze mnie niesamowity:)

szafy odwiedzane- polskie